Wiem, wiem. Boisz się popełniać błędy. Nie bój się. Błędy się opłacają. Człowieku, kiedy byłem młodszy, rzucałem moją ignorancję ludziom w twarz. Tłukli mnie bez litości. Ale z czasem, gdy doszedłem już do czterdziestki, mój tępy instrument stał się wyostrzoną szpadą. Jeśli będziesz ukrywał swą ignorancję, nikt cię nie uderzy i nigdy niczego się nie nauczysz.
Ray Bradbury

poniedziałek, 4 marca 2013

O wiośnie za wcześnie



Słońce. Jaskrawe i ostre. Mało cienia. Koty wyłażą z zimowych kryjówek. Rozsiadają się futra wszędzie, na schodku, na blaszanym dachu, na środku trawnika. Wierzbę przyciął ktoś pielęgnacyjnie. Pielęgnacyjnie pozbawił ją wszystkich witek. WSZYSTKICH. Ja mam żałobę.



Wiosny szukaliśmy. Widać ją w leśnych łachach śniegu. W połamanych kawałkach lodu. W ciemnych chmurach na wściekle błękitnym niebie. W gotowych ochoczych gałęziach. Jeszcze chwila i pojawi się wiatr. Czekam sobie.


Wtedy będę się włóczyć z obiektywem i znów ułamki sekund zamykać w obrazkach. Zaklinać jakby.

7 komentarzy:

  1. Fakt. Moja kocica po domowym zimowaniu wyszła w końcu z domu i znów znika na całe noce. Będą młode!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja czekam na zdjęcia!
      U nas na osiedlu, koty kwitną po prostu. Tłuste takie, jakby zimy nie było ;)

      Usuń
  2. a u mnie jeszcze metr śniegu... może sie stopi w tym roku :))) nasumi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stopi się, stopi, dziś pierwsze podmuchy ciepłego wiatru tam od Was wiejącego poczułam!

      Usuń
    2. na twarzy? :)nas

      Usuń
    3. Ech, Ty! Na twarzy, we włosach, na dłoniach dzierżących ciężkie pudło. Pachniał WIOSNĄ.

      Usuń
    4. ;)* nasumi

      Usuń