Wiem, wiem. Boisz się popełniać błędy. Nie bój się. Błędy się opłacają. Człowieku, kiedy byłem młodszy, rzucałem moją ignorancję ludziom w twarz. Tłukli mnie bez litości. Ale z czasem, gdy doszedłem już do czterdziestki, mój tępy instrument stał się wyostrzoną szpadą. Jeśli będziesz ukrywał swą ignorancję, nikt cię nie uderzy i nigdy niczego się nie nauczysz.
Ray Bradbury

poniedziałek, 10 lipca 2017

Siem zwiedza: rejs z Koźla do śluzy Kłodnica

Dziś na blogu krótki wpis z lokowaniem produktu ;)

Nie macie pomysłu na niedzielę, za to macie Kędzierzyn-Koźle w przyzwoitej odległości? Albo jesteście na wakacjach na południu i zastanawiacie się, co by tu zrobić, żeby było aktywnie?

A może wycieczka statkiem po Odrze i kawałeczku Kanału
Gliwickiego?

Dla mnie absolutna bomba. Siostra Monsza zabrała nas na rejs w ramach imprezy urodzinowej. Za pomysł należy jej się pomnik. 

Dwie i pół godziny na wodzie, dwie śluzy (w tym zabytkowa śluza Koźle otwierana i zamykana ręcznie), interesująca opowieść o dziejach kanału, portu i ogólnie żeglugi śródlądowej. A w bonusie dla natrętnych możliwość odwiedzenia sterówki. 

Wróciłam zjarana słońcem, potargana wiatrem i zachwycona. A do tego zbrojna w nowe doświadczenie (wiem już jak to jest zakręcić dwudziestometrowym statkiem z 1908 roku własnemi ręcami!) i z silnym postanowieniem sławienia, chwalenia i namawiania każdego, kto się nawinie do skorzystania z usług Canal Trans.

Dla chętnych: nieco więcej zdjęć.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz