Wiem, wiem. Boisz się popełniać błędy. Nie bój się. Błędy się opłacają. Człowieku, kiedy byłem młodszy, rzucałem moją ignorancję ludziom w twarz. Tłukli mnie bez litości. Ale z czasem, gdy doszedłem już do czterdziestki, mój tępy instrument stał się wyostrzoną szpadą. Jeśli będziesz ukrywał swą ignorancję, nikt cię nie uderzy i nigdy niczego się nie nauczysz.
Ray Bradbury

niedziela, 2 września 2018

Zmiany, zmiany!

Kompozycja z kotkiem
Dziś wpis intymny na okoliczność zmiany pracy. Po czterech i pół roku w biurze wróciłam do dzieci na pełen etat. Śladowe ilości pracy w zawodzie wyuczonym nie wystarczyły, a kiedy jakiś czas temu drastycznie zminimalizowałam ilość zajęć dodatkowych w postaci pracy w szkole, popadłam w marazm duchowy. Tak to w tej chwili postrzegam. Efekty? Najpierw praca w gliwickim ośrodku dla dzieci niepełnosprawnych w wymiarze dnia, a od 3 września etat na stanowisku nauczyciel wychowawca łamane przez pedagog specjalny-tyflopedagog. Innymi słowy - będę pracować zarówno z grupą dzieci, jak i prowadzić zajęcia indywidualne z terapii widzenia. Zdjęcie przedstawia (oprócz Pinty oczywiście) domowej roboty ekran do puszczania obrazu z projektora oraz innych zabaw światłem. Przez kilka ostatnich dni zdążyłam zrobić klocki dotykowe, plansze z kontrastowymi wzorami do pobudzania pracy siatkówki i filtry barwne na latarkę. Oprócz tego zdążyłam się wystraszyć swojej decyzji i zapisać na studia podyplomowe. Planuję nieco zwolnić w tym roku szkolnym z wyjazdami, więc plany na weekendy mam tylko do połowy października...

Od 7 do 9 września będę na Twierdzy w Giżycku razem z Anią Kańtoch i (uwaga!) Monszem.

W piątek o 16:00 będę mówić na mój ulubiony temat: Czy pisania można się nauczyć? Z kolei o 20:00 poekscytuję się publicznie moją ulubioną pisarką fantastyczną - Lois McMaster Bujold. W sobotę o 11:00 zrobię przegląd literatury steampunkowej, a o 13:00 będę wspierała Anię Kańtoch w opowieści o tym jak bardzo harda jest Harda Horda.

15 września spotkać mnie będzie można w Kąciku literackim pod parą na terenie Parku Tradycji w Siemianowicach Śląskich, bo tam właśnie będzie się odbywał Silesia Steampunk Piknik 2. Każdemu chętnemu znajdę coś ciekawego do czytania, a przynajmniej się postaram. Chętnie też posłucham o nieznanych mi pozycjach książkowych spod steampunkowego szyldu.

22 września wybieram się do Starego Browaru w Katowicach Szopienicach na spotkanie Blog Book Meeting, a to dlatego, że zaproszono na niego Krysię Chodorowską - Logrusową autorkę, której pisanie bardzo lubię, a debiut powieściowy pt.: Triskel: Gwardia polecam z całego serca.

Kolejny weekend planowałam spędzić w domu... Ale okoliczności się zmieniają z chwili na chwilę i nie mam pojęcia, co wyjdzie z tego ambitnego planu.

6 i 7 października to Warszawskie Targi Fantastyki. Spotkacie mnie na stoisku Śląskiego Klubu Fantastyki, gdzie będę żywo zachęcać do nabycia papierowej wersji Logrusowej antologii, a także do wzięcia udziału w akcji pisania na żywo.

Zaś w dniach 12-14 października odbywają się Śląskie Targi Książki. Klubowego stoiska nie może na nich zabraknąć.

Potem już pasuję. Naprawdę. Zajmę się dokształcaniem i PISANIEM. Mam dwie koncepcje na listopad. Wiecie, na to NaNo, którego nie piszę.

A jeśli o pisaniu - premiera antologii wydawnictwa Genius Creations Ten pierwszy raz będzie miała miejsce 14 września. Zaś drugiego tomu Fantazmatów na przełomie października i listopada. W obydwu znajdą się moje opowiadania, które ekstremalnie różnią się długością, nieco mnie konwencją, a obydwa dzieją się w kosmosach. Jak już wyjdą, bardzo bym chciała usłyszeć Wasze opinie.

Do następnego!

1 komentarz:

  1. Zabawne, że o premierze "Tego pierwszego razu" dowiaduję się z Twojego blogasa, a nie od wydawcy... Ale łotewer. xD Intensywne weekendy jak widzę :D No i gratki zmiany pracy! Zmiana pracy zawsze na propsie! c[___]!!!

    OdpowiedzUsuń